piątek, 8 kwietnia 2016

"Pinokio" - C. Collodi

Tytuł: "Pinokio"
Autor: Carlo Collodi
Wydawnictwo: SARA
Liczba stron: 124
Ocena: 7/10

Tak, kolejna książka dla dzieci, tym razem powszechnie znana. Na korepetycjach poproszono mnie o jej przerobienie, więc musiałam sobie przypomnieć tekst po tych kilkunastu latach. Zresztą, szczerze powiedziawszy, nie wiem, czy "Pinokia" przeczytałam, bo wspominałam go jakoś niezbyt dobrze. Sama się sobie dziwię. Może dlatego, że nie lubiłam wtedy za bardzo czytać?...
W każdym razie czytanie teraz tej książki było rewelacyjną przygodą. Na trochę ponad stu stronach autor zmieścił tyle zwrotów akcji, że mowy nie było o nudzie! A takie prawdy, jak: "szanuj rodziców"; "słuchaj się starszych"; "nie kłam", były przekazywane zarówno wprost, jak i pośrednio.
Każdego na pewno irytowało zachowanie pajaca, który wciąż popełniał te same błędy. To był swoisty rodzaj irytacji, który pozwolił wyciągnąć pewne wnioski... No jak to tak można, naprawdę? Głupi Pinokio, nie wie, co czyni!
"Na widok pajaca, który z głową w błocie wywijał nogami z niesłychaną prędkością, wąż dostał takiego napadu śmiechu, że śmiał się i śmiał i śmiał, aż z tego nadmiaru śmiechu pękła ma żyłka w piersiach i tym razem umarł naprawdę."
Mamy tu przekrój postaci. Dobrych, złych i "mieszanych". Mamy różne fantastyczne elementy, takie jak wizyta w brzuchu wieloryba czy gadające zwierzęta. Świat Pinokia jest kolorowy, dynamiczny.
Powiem szczerze - nie mam do czego się przyczepić. Książka nie pierwszej świeżości, ale absolutnie na czasie. Nie czuje się, że ta opowieść liczy sobie już ponad 100 lat!
Więcej nie piszę - przeczytajcie sami! Sugerowany wiek według mnie to 8-10 lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz